Oko nie zbada jego głębokości,
Całą swą miłość złożyła w prawości402.
Dlatego Bóg ją jak po szczeblach schodów,
Wzniósł tak wysoko, skąd by jej spojrzenie
Przejrzało przyszłe nasze odkupienie.
Z wiarą gotując przyszłe drogi Pańskie,
Karciła błędy, skażenia pogańskie:
Trzy te niewiasty, których postać świętą
Przy prawym wozu oglądałeś kole403,
Zamiast chrztu dobrą krzewiły w nim wolę,