Że jej nie zwracasz na ten ogród chwały,

Która w promieniach Chrystusa rozkwita.

Tam kwitnie Róża445, w której słowo boże

Stało się ciałem, tam wzrok twój powita

Białością śniegi wstydzące lilije,

Których woń wskazać dobre drogi może446.

Tak Beatrycze, posłuszny jej słowu,

Wzrok mój do walki wyzywałem znowu:

Jak niegdyś okiem zakrytym cieniami,

Widziałem łąkę usłaną kwiatami,