Obrócił oddech wprost do pani mojej,
I tchnął te słowa, jako wyżej stoi.
A ona: — «Światło wieczne apostoła,
Któremu nasz Pan złożył kluczów brzemię
Od tej radości, jaką zniósł na ziemię,
Badaj go ściśle, on zdać sprawę gotów,
Jak zechcesz, z lekkich czy ważnych przedmiotów
Względnych do wiary, której moc i siła
Ciebie po wodach wzburzonych wodziła461.
Jak wierzy, kocha, spodziewa się szczerze,