Na miejsce dla mnie moja Beatryce.

Ona, co dobrze chęć moją widziała,

Zaczęła mówić, tak rada, szczęśliwa,

Uśmiech tak boskim blaskiem ją tęczował,

Jakby w jej twarzy Bóg się rozradował.

— «Natura biegu, co w środku spoczywa,

A wszystko rusza i ruchu użycza,

Stąd się poczyna, z swego pogranicza.

Duch boży zajął tej sfery przestrzenie,

Od niego miłość zapala płomienie,