Podobnie, ile pamięć moja sięga,
Zrobiłem w piękne spoglądając oczy538,
Skąd miłość w pierwszy swój węzeł uroczy
Mnie usidliła; i gdym się obrócił
Spojrzeć za siebie wkoło niebokręga,
Co patrzącego wzrok za każdym razem
Swej bezmierności zadziwia obrazem,
Tam punkt widziałem, który blask wyrzucił539,
Blask, co powiekę słabą śmiertelnika
Pali swym ostrzem, a paląc zamyka.