«Patrz, co za wielkie białych gwiazd zebranie584!

Patrz, nasze miasto, ta arka przymierza,

Jak tu swój obwód bez końca rozszerza;

Patrz schody nasze jak pełne wybranych,

Do których dziś jest tak mało wezwanych.

Patrz, na tym szczeblu, nad którym zwieszona

Wzrok twój pociąga Cezarów korona,

Wpierw nim ucztować przyjdziesz na te gody,

Zasiądzie dusza wielkiego Henryka585.

On ziemie włoskie chciał zmienić w ogrody,