Bo niebo daje każdemu duchowi

Koronę łaski wedle barwy włosa,

Równie wybrani wstępują w niebiosa

Na różne stopnie, różnica ich cała

Jest w treści, jaką pierwsza łaska dała.

Zrazu dość było dla nieba dziedziców

Przy niewinności mieć wiarę rodziców,

A gdy się pierwsze wypełniły czasy,

Na przyszłe życia trudy i zapasy

Krzepiono męskie dzieci obrzezaniem.