Wedle, jak żądasz, objaśnię cię rada.
Gdy gwałt przychodzi, cierpiąca go dusza,
Chociaż spokojnym żalem się zakrwawia,
Bez żadnej spółki z tym, który ją zmusza,
Gwałt jeszcze takiej duszy nie wymawia67.
Wola, gdy nie chce, ma ognia naturę,
Gaś po sto razy, on wybucha w górę.
Więc gdy się wola mniej lub więcej zgina
Przed siłą, siły sługą być zaczyna:
Tak i te duchy mogły na wstyd siły