Od tarczy prawdy niedaleko padła.
Już źle pojęta zasada ta śmiała
Ledwo nie cały stary świat zbłąkała,
Który cześć Marsa, Jowisza ogłasza.
Druga wątpliwość, jaka tobą chwieje,
Mniej jadowita, zbić ją mam nadzieję.
Że ludziom zda się sprawiedliwość nasza
Niesprawiedliwą, w tym jest skarga stara,
Nie złość kacerska, lecz wątpiąca wiara66.
A że tę prawdę twój rozum w lot zbada,