A jej milczenie, twarz zmieniona cała,

Kazały milczeć, spuściłem w dół głowę,

W której już snuła myśl pytania nowe.

Jak pierwej w tarczy cel przebija strzała,

Nim struna łuku spocznie jeszcze drżąca,

Tak w drugą sferę biegła nasza jazda82.

A moja Pani tak była świecąca,

Gdy wstępowała z rozkoszą tajemną

W światło tej sfery, że od niej Merkury

Płomienniej błysnął. O! Jeśli ta gwiazda