Przyrodna skłonność wyraźnie odznacza,
I podług doli, co im los przeznacza,
Żyją mniej więcej wierni swej zasadzie.
Tak po tym wielkim istot oceanie,
Jak i co której radzi skłonność czyja,
Każda instynktu pełniąc rozkazanie
Do różnych portów swą łódką przybija;
Z instynktów jeden masz w ognia iskierce,
Którą coś ciągnie pod księżyc w podniebie:
Ten żywszym biciem porusza nam serce,