Błogosławionym chciej przyznać kierunkom1181,

Jak kowalowi dzieło jego młota.

To ósme niebo, gdzie gwiazd tyle świeci,

Od Arcyducha ma ruch, jakim leci,

Staje się jego obrazem, pieczęcią.

Jak w prochu twoim członki twe porusza

I różno władze rozwija twa dusza,

Arcyduch tak swą dobroć rozmnożoną

Zlewa na gwiazdy i szczepi w ich łono,

Sam kołujący na swojej jedności.