Zrodziła trzeci i na nim zgasł światu

Z tej krwi ostatni świecznik majestatu1196».

Skończywszy mówić, Pikarda pobożna

Nuciła Ave: tak nucąc, w oddali

Znikła jak kamień tonie w mętnej fali.

Spojrzenia moje, ile było można,

Szły ciągle za nią, lecz gdy ją straciły,

W cel większej żądzy oko me zwróciły

I utonęły całe w Beatrycę:

Lecz ta ciskała takie błyskawice,