Jeśli na ziemi niestosownej sieje.
Więc gdyby świat wasz szedł w natury ślady,
Gdyby jej radom wbrew się nie sprzeciwił,
Zaiste, lepszych mieszkańców by żywił.
Lecz wy robicie królem kaznodzieję
I wzajem chcecie, by w kapturze chodził,
Kto się do berła lub miecza urodził.
Tak pociągani błędem ścieżki krzywej
Samochcąc z drogi zbaczacie prawdziwej».