Między Tupino a krynicą żywą1323
Góra porosła zieloną oliwą,
Błogosławiony gdzie mieszkał Ubaldo,
Pochyłość swoją w dolinę zsunęła:
Skąd na Perugię wiatr to chłodną chmurą,
To skwarem zieje, podczas gdy za górą
W jarzmie Nocera jęczy i Gualdo.
Na tych pagórków pochyłym skłonieniu,
Z pieluch się na świat wywinęło słońce,
Jakby z Gangesu ogniem buchające.