Myśląc, że jeszcze bieży dość leniwo.

O! Godna cześci1327 ta bogactw pogarda.

Egid, Sylwester, przykładem Bernarda,

Szli bosonodzy w ślad oblubienicy.

Tak pan z swą panią i rodziną całą1328,

Której sznur skromny już krępował ciało,

Stanął u progu Piotrowej stolicy.

Wzrok mu spuszczała nie wstydem natchniona

Myśl, że był gminnym synem Bernardona,

Ale pokora z godnością królewską.