Kiedy Maryja u stóp krzyża stoi,

Ona z Chrystusem na sam krzyż wstąpiła.

Czas zdjąć zasłonę z ciemnej mowy mojej,

Święty Franciszek i ubóstwo, mówię,

Są to ci sami czuli kochankowie.

Ich zgoda, pokój ich oblicza błogi,

Słodycz ich wzroku, kędy tylko przyszli,

Pociągał tłumy, święte budził myśli.

Pierwszy szanowny Bernard bosonogi

Biegł za tą parą kochanków szczęśliwą,