Z nią ślubnym węzłem złączył się duchownie
Odtąd z dnia na dzień kochał ją gwałtownie;
Ona po pierwszym wdowa oblubieńcu1325,
Więcej tysiąca lat we wdowim wieńcu
Smutna przeżyła; świat wzgardą ją krwawił,
Żaden zalotnik przed nią się nie stawił,
Chociaż bez trwogi przy swym Amyklasie1326
Przyjęła gościa w chruścianym szałasie,
Na głos którego drżał świat w owym czasie;
Chociaż jej statku taka moc i siła,