Jak prawym jego dziedzicom zakonu,
Kochankę, którą ukochał przez ciernie1331.
Aby kochali statecznie i wiernie.
Ta piękna dusza w chwili, gdy zrzucała
Ziemską powłokę, dla swojego ciała
Nie marmurowej pragnęła kolumny,
Lecz chłodnej ziemi, tej nędzarza trumny1332.
Teraz sam rozważ umysłem swobodnym,
Kto był Franciszka towarzyszem godnym,
Łodzią Piotrową sterować w jej biegu1333,