Wyższe nad odblask światło bezpośrednie.
Jak równoległe, jedną barwną lśniące,
Dwa łuki niebo pokazuje oku,
Gnące się lekko na lekkim obłoku,
Gdy swą Junona posłankę wysyła;
Łuk się zewnętrzny z wewnętrznego rodzi,
(Na podobieństwo głosu, co wychodzi
Z ust nimfy, którą tak miłość strawiła1338,
Jako poranne mgły przetrawia słońce)
Jak łuki, mówię, niebieskiego stropu,