W liczbie tych, które znikły z mej pamięci.

Ale wzmocnione, gdy podniosłem oczy,

W końcu spostrzegłem, że sam z moją panią

Wzniosłem się w sferę wyższego zbawienia1396.

Postrzegłem wyższy polot naszej jazdy

Po nowym świetle, po uśmiechu gwiazdy,

Co się czerwieńszym blaskiem zarumienia;

Modlitwą, wspólną wszystkim sercom mową,

Bogu za łaskę dziękowałem nową.

Jeszcze w mym sercu zarzewie jej tliło,