Jak nocą w jasnej powietrza przeźroczy,

Szybko lecące światło meteoru,

Rażąc nam dotąd obojętne oczy,

Zdaje się gwiazdą, która miejsce zmienia,

Prócz że z tej strony, skąd się zapłomienia

I gaśnie, światło nie traci promienia;

Tak z tej niebieskiej sfery gwiazdozbioru,

Z prawego krańca prawie do stóp krzyża,

Trzęsąc iskrami biegła gwiazda chyża.

Brylant ze swojej nie zerwał się nici1406,