I wiekuistych pociągów1505 nie zmienia.
Co sprawiedliwe, z nią jest zespolone,
Żadne ją dobro nie nęci stworzone1506
Bo wszelkie dobro z niej się wypromienia».
Jak bocian w gnieździe, gdy nakarmi dzieci,
Krąży nad gniazdem, nim na żer poleci,
I jak to pisklę, co pokarmem syte,
A jeszcze w niego trzyma oczy wryte,
Tak orzeł wisiał w powietrznej przeźroczy,
Tak ja ku niemu podnosiłem oczy.