A potem dodał: «Próbę doskonałą

Wagi i ceny dałeś tej monety,

Lecz powiedz szczerze, czy masz ją w swej kiesie1603

Ja na to: — «Mam ją tak świeżą i całą,

Że podejrzewać jej stępla nie chce się».

W kolei z światła powiał głos wymowny:

«Skąd ci się dostał klejnot tak kosztowny1604,

Zaród cnót wszystkich i do cnót podniety?»

A ja: — «Obfity deszcz świętego Ducha,

Co wezbranymi potokami płynie