Ażeby klucz mój był godłem sztandaru,
Pod którym krew się chrześcijańska leje;
Ażebym stał się pieczęci odciskiem,
Kłamne1660 lub kupne zdobić przywileje,
Co widząc, często wstydem czerwienieję.
Żarłoczne wilki pod suknią pasterza
Snują się każdym znęcone pastwiskiem;
Boże! Dlaczego twój piorun tak drzymie?
Chciwiec z Kahorsu, chełpliwy Gaskoniec1661
Już pić krew naszą nie żartem zamierza1662;