Uśmiech tak boskim blaskiem ją tęczował,
Jakby w jej twarzy Bóg się rozradował.
— «Natura biegu, co w środku spoczywa,
A wszystko rusza i ruchu użycza,
Stąd się poczyna, z swego pogranicza.
Duch boży zajął tej sfery przestrzenie,
Od niego miłość zapala płomienie,
Co ją porusza, i moc, co z niej spływa.
Światło i miłość obeszły ją kołem1669,
Jak ona inne opasuje społem;