Pas za szeroki na objęcie słońca1714
Od tego światła tylko się odstrzela
Promień widomie na tej pierwszej sferze1715,
Co zeń swe życie i potęgę bierze.
A jak w nadbrzeżnych przegląda się wodach
Zielony wzgórek, rad z swojej postawy
Strojnej w rozliczne i kwiaty, i trawy,
Tak zawieszone wkoło nad tą rzeką
Wszystkie te dusze, co z naszego świata
Tam powróciły, po tysiącznych schodach