Powiedz mi jeszcze, duchu uwięziony,
Jako się dusza w tych węzłach zamyka?
Mów, czy choć jedną kiedy jaka siła
Z jej tak twardego ciała wyzwoliła?»
Pień silnym wiatrem świsnął mi nad głową,
A wiatr ten w takie zamienił się słowo:
«Krótko odpowiem204. Kiedy dusza dzika
Samochcąc z swojej klatki się wymyka,
Zaraz w krąg siódmy Minos ją odsyła.
I bez wyboru jej miejsca w tym lesie