Z myślą, że w stepie ognia się ustrzeżem.

Gdyśmy stanęli przed tym ptako-zwierzem,

Nieco opodal, u progu otchłani,

Duchy, widziałem, na piasku siedziały266.

A mistrz: «Ażebyś poznał krąg ten cały,

Idź, poznaj bliżej ich stan i katusze,

Lecz z nimi długą nie baw się rozmową:

Nim wrócisz, spytać tej bestyi muszę,

Czy nam do jazdy grzbietu nie użyczy».

I sam poszedłem w dolinę stepową,