Jeden, któremu tło białego wora
Zdobiła świnia, błękitna maciora,
Przemówił do mnie: «Co tu robisz żywy?
Wiedz, że mój były sąsiad Witaliano267
Siądzie tu przy mnie, po mej lewej stronie:
Padwianin jestem w florentynów gronie,
Często mnie głuszy ich okrzyk wrzaskliwy:
»Oby mąż nadszedł krokiem uroczystym,
Który ma worek o dziobie troistym268«».
A potem dziko żar oczyma wskrzesił,