Śpiewa go moje tragiczne poema319,
Które ty całe znasz tak doskonale!
Drugi, co w żebra zapadłe ma boki,
Był to Skott Michał, astrolog głęboki,
Znał przy tym wszystkie czary i uroki;
Widzisz Gwidona Bonatę, Asdente320,
Który by teraz wolał, zgadnąć łatwo,
Lecz żal za późny, mieć szydło zatknięte
W podeszwę buta i pociągać dratwą.
Patrz, oto niewiast nieszczęśliwych grono,