— «Jak ujrzysz słońce, powiedz Dulcynowi436

Jeśli tu prędko zstąpić nieochoczy,

Niech skupi żywność, śniegiem się otoczy;

Bo jak ci mówię, bez śniegu i głodu,

Nowarczyk w górach niełatwo go złowi».

Tak z podniesioną stopą do pochodu,

Duch Mahometa mówił, potem nogę

Na dłuż prostując poszedł w swoją drogę.

Duch drugi z krtanią przebitą, kaleki,

Z nosem rozciętym pod same powieki,