Brzegiem krążącej wokoło niej tamy480;
Tam nie noc, zmrok był pół nocny, pół dzienny,
Widziałem tylko szary grunt kamienny,
Lecz echo za mną dźwiękiem rogu grało,
Dźwiękiem, co mógłby zagłuszyć trzask grzmotu.
W stronę, skąd dźwięk ten pobrzmiewał za skałą,
Oczy z uwagą obróciłem całą.
Nie tak straszliwie Roland do odwrotu
Dął w róg wojenny, gdy z chrześcijan żalem
Karloman przegrał bój pod Ronsewalem481