Lśniące jak szyba ogromna kryształu.

Nigdy tak grubym lodem się nie ścina

Niemiecki Dunaj lub północna Dźwina;

Gdyby Tabernik albo Pietrapiana499

Spadły przypadkiem w tę otchłań podziemną,

Szyba tych lodów stałaby jak ściana.

Jak żaby skrzecząc wystają znad wody

W porze, gdy myśli żniwiarka o żniwie,

Tak cienie blade, skarżące płaczliwie,

W lód pogrążone sterczały nad lody