Z powodu, który jest prawem dla cieni551,
Odkąd wyszedłem z piekielnej przedsieni.
Jeśli szle ciebie Niebieska Królowa,
Po co te słodkie i pochlebne słowa?
Dość rzec jej rozkaz, a ja ci odpowiem.
Idź więc i wiotkim opasz go sitowiem552,
Brud mu zmyj z twarzy, aby jak przystoi
Wszedł za aniołem do rajskich podwoi553.
Jest mała wyspa, tam, tam, nieco w dali,
O której brzegi wciąż bije prąd fali,