Tłum wysadzony na brzeg przez anioła,

W przerwach ciekawie poglądał dokoła,

Jak ten, co widzi rzecz obcą wzrokowi.

Już słońce siało dzień po bożym świecie,

Słoneczna strzała trafnie celująca

Ze środka nieba Koziorożca strąca558.

Z przybyłych duchów nas i ci, i owi

Podnosząc czoła zagadli rozmową:

«Drogę do góry wskażcie nam, gdy wiecie559».

I odpowiedział Wirgili w te słowo: