Lecz gdy coś nagle ich w polu wystraszy,
Na trwogę w skrzydła uderzą od paszy,
Bo już ich kole bodziec większej troski:
W takim popłochu zatopione w śpiewie
Ku brzegom duchów śpieszyły gromady,
Jak ten, co bieży, ale gdzie? sam nie wie.
My niemniej spiesznie biegliśmy w ich ślady.
Pieśń III
(Tacy, co umarli w klątwie kościelnej. Manfred.)
Gdy uciekając w rozsypce przez pole,