Mówił z nich jeden, «jeśli ci pozwoli

Możność wykonać czyn twej dobrej woli.

Gdy kiedy zwiedzisz me rodzinne strony,

Kraj położony w pobliżu Ankony,

Zechciej tam za mnie pomodlić się w Fano,

Abym zmył duszę grzechami zmazaną.

Jam się urodził w tym mieście, lecz rana,

Z której krew, co mnie żywiła, wylana,

W Antenorydzie była mi zadana603.

Tam Este, w którym złość przeciw mnie wrzała