Więcej niżeli sprawiedliwość chciała,
W skok w pogoń za mną płatne wysłał zbiry.
O, gdybym uciekł w okolice Miry604,
Byłbym tam jeszcze, gdzie pierś dysze sporo.
Przy Oryjako zagrzęziony w bagno
Padłem i z żył mych trysło krwi jezioro».
Drugi duch mówił: «Jak twe chęci pragną
Dojść co najprędzej na szczyt tej opoki,
Tak skróć modlitwą mój ucisk głęboki.
Jam Buonkonte, starszy syn Gwidona605.