Przegrani długo jeszcze poza stołem

Próbują rzutów, z nachmurzonym czołem

Złorzecząc w myśli doświadczonej doli;

Lecz szczęśliwego tłum wkoło otacza611:

Ten go spotyka, ten staje przy boku,

Ten się pamięci i łasce poleca;

On wszystkich słucha — temu dłoń podaje,

Na tego spojrzy, temu coś obieca,

Ale jak może, umyka powoli:

Tak i ja byłem na kształt tego gracza,