Nad każdym jego bolejąc złym czynem,
Smucą się oba, ów zięciem, ten synem.
Patrz, to Piotr mężny, Karol Orlonosy640,
Słuchaj, jak nucą pieśń zgodnymi głosy!
Pierwszy był sławnym królem za żywota;
Gdyby ten drugi młodzieniec od młodu641
Tron odziedziczył ojca, jeszcze cnota
Szłaby bez przerwy od rodu do rodu.
Jakub z Frydrykiem, drudzy spółdziedzice,
Posiedli tylko ojcowskie stolice,