Pod słońcem wzrosła, w słońcu upalona».
Ja na to: «Pełne prawdy twoje słowa
Szczepią w mym sercu niemałą pokorę,
Wielką mą pychę ty uniżasz w porę:
Kto on, o którym nadmienia twa mowa?»
— «To Prowencano! zwykły pychą błądzić,
Jak samodzierżca chciał Sijeną695 rządzić:
I odkąd jemu śmierć zamknęła oczy,
Bez odpoczynku jak kroczył, tak kroczy.
Taką monetą tu swe długi płaci