Jak chce rzecz nowa, co nigdy nie była».

A ja: «Przez środek Toskaniji740 płynie

Niewielka rzeka, co krynicą małą

Ledwo się sączy z góry Falterona741,

A stumilowym ujściem nieznużona.

Przy jej wybrzeżu oblokłem się w ciało.

Mówiąc, kto jestem, rzekłbym słowa marne,

Bo imię moje jeszcze dość nie słynie742».

Duch odpowiedział, ten co pierwszy pytał:

«Jeślim rozmowy twojej myśl wyczytał,