Mogłaby zginąć wasza wolna wola.

Sprawiedliwości czyżby było zadość

Za złe czuć boleść, a za dobro radość!

Niebo skłonności szczepi w sercu ludzi,

Nie mówię, wszystkie; z nieba światło macie,

Przez co od złego dobro odróżniacie,

I wolną wolę; zrazu bój ją trudzi,

W pierwszym natarciu gdy się skłonność budzi:

Lecz wykarmiona dobrze w sercu męża,

Złamie wpływ sfery i wszystko zwycięża.