Czułem się skorszym799 i lżejszym niż wprzódy
I niecierpliwą wolą cały drżałem,
Aż w mówiącego twarzą w twarz spojrzałem.
Lecz jak powieki nasze mruży słońce
Kształt swój zbytecznym swym blaskiem kryjące,
Tak blask tę siłę odebrał wzrokowi.
— «Oto jest boży anioł», mistrz mój mówi:
«Co nas prowadzi tędy nieproszony,
A sam się kryje w blasku swej zasłony.
On robi z nami, co człowiek na ziemi