Przebacz, że wola nas wstrzymać nie może,
Gdy ci nasz pośpiech niegrzecznością zda się.
Byłem opatem w zenońskim klasztorze818,
A Rusobrody panował w tej dobie,
Z bólem łagodne jego królowanie
Rozpamiętują dzisiaj w Mediolanie.
O! już ten stoi jedną nogą w grobie,
Który zapłacze, że w miejsce pasterza,
Synowi zwierzchność klasztoru powierza,
Który miał ciała budowę kaleką,