W którym złożyłaś twój ciężar tak święty!»

Głos potem dodał: «Fabrycjusz nad złoto

Przeniósł ubóstwo ożenione z cnotą841».

W tych słowach czułem urok niepojęty.

Więc krok mój naprzód pomknęła chęć nowa,

By poznać ducha, co mówił te słowa.

Duch się unosił jeszcze nad szczodrotą

Biskupa z Miry, co ubogie panny

Wspierał, by wiodły żywot nienaganny842.

«Duchu, co mówisz tak dobrze!» do niego