Krąży po żyłach. A lepiej strawiona

Schodzi w część ciała, którą tu w mym rymie

Lepiej przemilczeć niż nazwać na imię.

Stamtąd kroplami na krew drugą wpływa

Drugiej istoty, w przyrodzoną czaszę.

Tam wspólny pociąg dwie treści ożenią,

Jedną skłonioną przyjmować wrażenia,

A drugą działać, gdy ta oddziaływa.

Wtenczas ojcowska krew działać zaczyna,

Zrazu tężejąc, w kolej treść stężałą