Czyszczą w tym ogniu skazę tego grzechu,
Za który Cezar szydną966 Gallów mową
Wśród swych tryumfów zwany był: Królową967.
Krzycząc: »Sodoma!« czerwienią swe lica,
A ich wstyd siłę płomienia podsyca.
Nasz grzech podwójny był przeciw naturze;
Lecz żeśmy wstydu potargawszy pęta,
Szli za krewkością żądzy jak zwierzęta,
Na hańbę naszą, kiedy się tu znidą
Nasze dwie trzody, tej imię wzywamy,