Jak we zwierciadle w niej by się odbiła.
Gdy już doszedłem, gdzie z tym gronem całem
Dzielił mię tylko wąski nurt potoku,
Chcąc lepiej widzieć, zatrzymałem kroku.
Przodem idące płomienie widziałem
I jak powietrze w tyle malowały
W barwiste pręgi, które pozór miały
Pędzlów1026 ciągnących na dłuż linijami:
Gdy w górze błyszczał łuk z siedmiu pręgami,
Jakimi dla nas zdobi niebo czasem